Bośniackie zwroty przydatne w Sarajewie
Czy trzeba znać bośniacki, żeby zwiedzać Sarajewo?
Nie. Angielskim posługuje się w Sarajewie niemal każdy poniżej 40. roku życia, popularny jest też niemiecki. Garść bośniackich zwrotów grzecznościowych - dzień dobry, proszę, dziękuję, ile kosztuje - wystarczy, by być uprzejmym, i jest doceniana, ale nie jest konieczna, by się poruszać po mieście.
Jeden język, trzy nazwy
Zanim jakikolwiek rozmówki nabiorą sensu w Bośni i Hercegowinie, warto zrozumieć, na co właściwie patrzymy. Bośniacki, chorwacki i serbski to pod względem językowym jeden język o trzech oficjalnych nazwach standardowych. Mieszkaniec Sarajewa, Zagrzebia i Belgradu mogą prowadzić rozmowę bez żadnego tłumaczenia między sobą; różnice są bliższe tym między angielskim brytyjskim a amerykańskim niż na przykład różnicom między niderlandzkim a niemieckim. To, co się zmieniło, ma charakter polityczny, nie językowy: po rozpadzie Jugosławii w latach 90. każde z państw-sukcesorów skodyfikowało własny standard, z własną nazwą, słownikami i statusem urzędowym, mimo że mówiony i pisany język pod spodem jest wspólny.
W samej Bośni i Hercegowinie wszystkie trzy standardy - bośniacki, chorwacki i serbski - są uznawane konstytucyjnie, a to, który z nich pojawi się na oficjalnym dokumencie, może zależeć bardziej od tego, który podmiot go wydał, niż od jakiejkolwiek rzeczywistej różnicy w tekście. Dla podróżnego warto to wiedzieć głównie po to, by nie przeceniać drobnych różnic słownikowych jako większego podziału, niż jest w rzeczywistości - i żeby sensowna była kwestia alfabetu poniżej: to ten sam język, ale zapisywany dwoma różnymi pismami w zależności od tego, gdzie się jest.
Łacinka czy cyrylica - co naprawdę zobaczysz
Bośnia i Hercegowina składa się z dwóch bytów - Federacji Bośni i Hercegowiny oraz Republiki Serbskiej - a także niewielkiego Dystryktu Brczko, i pismo, które zobaczysz na miejscu, ściśle podąża za tym podziałem. W Sarajewie i w całej Federacji wszystko - znaki uliczne, menu, szyldy, opisy w muzeach - jest zapisane alfabetem łacińskim, tymi samymi mniej więcej trzydziestoma literami używanymi w większości Europy, z kilkoma literami z akcentami (č, ć, š, ž, đ), które oznaczają odrębne głoski. Cyrylicy nie będziesz potrzebować nigdzie w centrum Sarajewa.
Po przekroczeniu granicy Republiki Serbskiej cyrylica staje się jednak dominującym pismem na oficjalnych szyldach, choć łacinka wciąż jest rozumiana i często używana obok niej nieoficjalnie. To jeden z bardziej widocznych sposobów, w jaki wewnętrzna geografia kraju przejawia się w zwykłej podróży: widać ją na znakach drogowych w drodze do Višegradu czy Trebinje, a także na tablicach peronowych osobnego dworca autobusowego Istočno Sarajevo, po stronie Republiki Serbskiej, obsługującego Belgrad i wschód, w odróżnieniu od dworca sarajewskiego obsługującego kierunki Mostar i Zagrzeb - naprawdę przydatna informacja przed rezerwacją autobusu.
Nie trzeba w tym doszukiwać się podtekstu politycznego; to po prostu część rzeczywistości, którą się widzi, a /guides/sarajevo-first-time-guide/ opisuje praktyczną stronę poruszania się między obydwoma systemami.
Jeśli interesuje cię pełniejszy obraz historyczny - jak jeden jugosłowiański język podzielił się na trzy narodowe standardy i jak odzwierciedla to szerzej geografię polityczną kraju - spacer z przewodnikiem zbudowany wokół tej historii wprowadzi w kontekst lepiej niż jakiekolwiek rozmówki.
Wycieczka Rise and Fall of Yugoslavia
w Sarajewie poświęca temu tematowi naprawdę dużo czasu, wraz z szerszą historią rozpadu kraju.
Kto czym mówi w Sarajewie
W praktyce język rzadko bywa barierą w stolicy. Angielskim swobodnie posługuje się większość osób poniżej mniej więcej 40. roku życia - w hotelach, muzeach, biurach wycieczek, restauracjach nastawionych na turystów i niemal wszędzie w centrum miasta - to spuścizna nauczania języka angielskiego w szkołach oraz, dla wielu, pracy lub studiów za granicą w trakcie i po latach 90. Starsi mieszkańcy rzadziej mówią po angielsku, ale za to często znają niemiecki, dzięki licznej bośniackiej diasporze w Niemczech, Austrii i Szwajcarii: to naprawdę przydatne wsparcie w rozmowie ze starszym sprzedawcą czy właścicielem gospodarstwa agroturystycznego podczas wycieczki jednodniowej.
W okolicach Baščaršiji usłyszysz też regularnie turecki i arabski, co odzwierciedla zarówno osmańskie korzenie dzielnicy, jak i stały napływ turystów z Turcji i Zatoki Perskiej w ostatnich latach - warsztaty miedziane i sprzedawcy dywanów w Kazandžiluku często znają choć kilka słów w obu językach. Nic z tego nie zmienia tego, czego potrzebujesz jako podróżny: angielski przeprowadzi cię przez niemal wszystko, a poniższe zwroty służą serdeczności i uprzejmości, nie konieczności. Przewodnik /guides/sarajevo-tourist-traps/ opisuje te nieliczne sytuacje - głównie związane z targowaniem się i taksówkami - w których lokalny zwrot lub dwa naprawdę zmieniają ton interakcji.
Dziesięć zwrotów wartych nauczenia się
To nie jest kurs gramatyki - bośniacka koniugacja i odmiana przez przypadki są naprawdę złożone i żaden podróżny ich nie potrzebuje. Poniższe dziesięć wystarczy, by być uprzejmym, zamówić jedzenie i zapytać o cenę, co pokrywa większość sytuacji, jakie pojawiają się w ciągu kilku dni w Sarajewie.
| Polski | Bośniacki | Przybliżona wymowa |
|---|---|---|
| Dzień dobry | Dobar dan | DOH-bar dahn |
| Dobry wieczór | Dobro veče | DOH-broh VEH-cheh |
| Proszę | Molim | MOH-leem |
| Dziękuję | Hvala | HVAH-lah |
| Tak / Nie | Da / Ne | dah / neh |
| Przepraszam | Izvinite | eez-VEE-nee-teh |
| Ile to kosztuje? | Koliko košta? | KOH-lee-koh KOSH-tah |
| Rachunek, proszę | Račun, molim | RAH-choon, MOH-leem |
| Na zdrowie | Živjeli | ZHEEV-yeh-lee |
| Do widzenia | Doviđenja | doh-vee-JEH-nyah |
Kilka z nich przydaje się nie tylko dla uprzejmości. “Koliko košta?” to zwrot, którego naprawdę warto użyć w warsztatach i na straganach Baščaršiji, gdzie ceny nie zawsze są oznaczone - zobacz przewodnik /guides/sarajevo-tourist-traps/, by wiedzieć, jak wygląda uczciwa cena, gdy już zapytasz. A “Živjeli” pasuje przy każdym stole z rakiją czy kieliszkiem wina Žilavka lub Blatina, o czym więcej w przewodniku /guides/sarajevo-food-guide/.
Ważne uwagi o wymowie
Bośniacka pisownia jest niemal fonetyczna, co jest bardziej wyrozumiałe dla podróżnych niż angielski czy francuski: gdy już wiesz, jak brzmią litery z akcentami, większość słów czyta się tak, jak są zapisane. Cztery litery, które warto znać, to č (twarde “cz” jak w “czek”), ć (miększe “ć”, bliższe polskiemu “ć”), š (zwykłe “sz”) oraz ž (jak “ż” w “żaba”). Wszystkie cztery spotkasz od razu w nazwach miejsc - Baščaršija, Vijećnica, Trebević, Bjelašnica - i przybliżenie ich brzmienia jest jak najbardziej w porządku; miejscowi są przyzwyczajeni do prób turystów i nie będą poprawiać, chyba że o to poprosisz.
Jeden nawyk wart wyrobienia od razu: nazwy miejsc czytaj tak, jak sugeruje pisownia, a nie zgadując wymowę angielską. “Baščaršija” to “BASZ-czar-szi-ja”, nie coś zbliżonego do tego, co jako pierwsze podpowiedziałaby anglojęzyczna intuicja. Przewodnik /guides/bascarsija-walking-guide/ został napisany z myślą o tym i wyjaśnia wymowę kilku kolejnych nazw, których będziesz używać codziennie.
Gdzie te zwroty naprawdę się przydają
Kawa i kawiarnie. Zamówienie bosanska kafa wiąże się z własnym małym rytuałem - podaje się ją w miedzianej dżezvie, z kawałkiem rahat lokum i kostką cukru do gryzienia, nie do mieszania - a “Molim” i “Hvala” wystarczą, by mu towarzyszyć. Przewodniki /guides/bosnian-coffee-ritual/ oraz /blog/bosnian-coffee-is-not-turkish-coffee/ tłumaczą, dlaczego miejscowi są wyczuleni na tę różnicę.
Restauracje i ćevabdžinice. Menu w centrum są niemal zawsze dwujęzyczne, więc do zamówienia wystarczy angielski, ale “Hvala”, gdy przynoszą jedzenie, i “Račun, molim” na koniec, dobrze sprawdzają się wszędzie, także w prostych lokalach opisanych w przewodnikach /guides/best-cevapi-in-sarajevo/ i /guides/sarajevo-restaurants-by-budget/.
Meczety i miejsca kultu religijnego. W meczecie Gazi Husrev-bega i innych miejscach ciche “Hvala” pod adresem osoby, która podaje chustę czy wskazuje właściwe wejście, znaczy więcej, niż kosztuje; przewodnik /guides/sarajevo-mosque-etiquette/ opisuje dokładniej ubiór i zachowanie, a /guides/sarajevo-churches-guide/ i /guides/jewish-sarajevo-guide/ robią to samo dla innych wyznań w mieście.
Targi, taksówki i pieniądze. “Koliko košta?” oraz orientacyjna znajomość liczb (albo po prostu wskazanie ceny i skinienie głową) wystarczą na targu Markale i w większości taksówek, choć taksówki zamawiane przez aplikację lub hotel całkowicie omijają tę rozmowę - zobacz przewodniki /guides/money-and-currency-bosnia/ i /guides/sarajevo-public-transport-guide/ po praktyczną stronę płacenia za rzeczy.
Jeśli wolisz przyswajać słownictwo kulinarne w praktyce niż przy stole,
kurs bośniackiego gotowania
odbywający się w sarajewskiej kuchni domowej pozwala nazywać składniki i potrawy w trakcie gotowania, co zapada w pamięć lepiej niż wkuwanie listy. Spacer przez tradycyjne dzielnice mieszkalne, mahale, z lokalnym przewodnikiem podczas
wędrówki po sarajewskich mahalach
to kolejna dobra okazja, by usłyszeć potoczny bośniacki w kontekście, z dala od bardziej turystycznego centrum.
A podróżni łączący Sarajewo z jednodniowym wyjazdem do Hercegowiny usłyszą ten sam język z nieco innym akcentem i rytmem podczas
jednodniowej wycieczki z Sarajewa do Mostaru i Hercegowiny z lunchem
, co jest naprawdę przyjemnym sposobem, by zauważyć regionalne zróżnicowanie, nigdy nie stając się barierą.
Podstawy do ogarnięcia przed przylotem
Nic z tego nie wymaga nauki. Bośnia i Hercegowina znajduje się poza Unią Europejską, strefą euro i Schengen, więc kwestie wizowe i wjazdowe warto sprawdzić niezależnie od języka - przewodnik /guides/bosnia-visa-and-entry-rules/ opisuje, kto czego potrzebuje.
Gdy już jesteś w Sarajewie, kwestia językowa w zasadzie rozwiązuje się sama: angielski przeprowadzi cię przez centrum miasta, niemiecki zwrot lub dwa to przydatne wsparcie, a dziesięć bośniackich słów powyżej wystarczy, by być serdecznym, a nie tylko funkcjonalnym. Po resztę listy planowania, od tego gdzie się zatrzymać po to, ile dni poświęcić miastu, przewodnik /guides/sarajevo-trip-planning/ jest szerszym towarzyszem tego artykułu.
Bośniackie zwroty i pytania o język - odpowiedzi
Czy bośniacki, chorwacki i serbski to naprawdę ten sam język?
Językowo tak: bośniacki, chorwacki i serbski to jeden, wzajemnie zrozumiały język o trzech oficjalnych nazwach standardowych, ukształtowany przez niedawną historię polityczną, a nie głębokie różnice gramatyczne. Słownictwo i wymowa różnią się nieco od kraju do kraju, podobnie jak w przypadku angielskiego brytyjskiego i amerykańskiego, ale mieszkaniec Sarajewa, Zagrzebia i Belgradu rozumieją się bez tłumaczenia.
Czy trzeba znać cyrylicę, żeby podróżować po Sarajewie?
Nie. Sarajewo i cała Federacja Bośni i Hercegowiny posługują się alfabetem łacińskim na menu, znakach ulicznych i szyldach. Cyrylica staje się dominująca dopiero po przekroczeniu granicy Republiki Serbskiej - na przykład podczas wycieczki jednodniowej do Višegradu czy Trebinje - więc rozpoznawanie kilku liter cyrylicy przydaje się tam, nie w stolicy.
Czy angielski wystarczy, by poruszać się po Sarajewie?
Dla większości podróżnych tak. Angielskim swobodnie posługują się osoby poniżej mniej więcej 40. roku życia w hotelach, kawiarniach, muzeach i biurach wycieczek, a menu w centrum są zwykle dwujęzyczne. Starsi mieszkańcy oraz personel niektórych rodzinnych lokali czy gospodarstw agroturystycznych na wycieczkach jednodniowych rzadziej mówią po angielsku - i wtedy przydaje się kilka zwrotów grzecznościowych.
Jakiego języka użyć, targując się w Baščaršiji?
Angielski wystarczy do samej transakcji w większości warsztatów i straganów Baščaršiji, a sprzedawcy miedzi i biżuterii, obsługujący turystów na co dzień, są do niego przyzwyczajeni. Powitanie po bośniacku przed rozpoczęciem oglądania to zwykła uprzejmość, która często wywołuje cieplejszą reakcję, ale zmienia ton rozmowy, nie cenę.
Czy znaki uliczne i menu w Sarajewie są w cyrylicy?
Nie. W Sarajewie i w całej Federacji Bośni i Hercegowiny szyldy, menu i dokumenty urzędowe są drukowane alfabetem łacińskim. Cyrylicę konsekwentnie zobaczysz dopiero po przekroczeniu granicy Republiki Serbskiej, w tym na osobnym dworcu autobusowym Istočno Sarajevo na obrzeżach miasta.
Czy niemiecki lub turecki są przydatne w Sarajewie?
Oba pomagają w konkretnych sytuacjach. Niemiecki jest powszechny wśród starszych mieszkańców Sarajewa i osób związanych z liczną bośniacką diasporą w Niemczech, Austrii i Szwajcarii, więc bywa przydatnym wsparciem w rozmowie ze starszym sprzedawcą. Turecki i arabski słychać często w okolicach Baščaršiji, co odzwierciedla zarówno osmańskie korzenie dzielnicy, jak i obecną turystykę z Zatoki Perskiej i Turcji, ale żaden z nich nie jest konieczny, by dać sobie radę.
Niezbędnik do planowania podróży na GetYourGuide
Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


