Księgarnie i sklepy z płytami w Sarajewie
Gdzie w Sarajewie szukać książek i płyt z dala od straganów z pamiątkami?
Niezależne księgarnie wzdłuż Ferhadiji i wokół Baščaršiji mają w ofercie Ivo Andricia po angielsku i w lokalnym języku, antykwaryczne stragany przy starym targu mieszają alfabet łaciński i cyrylicę obok siebie, a sprzedawcy płyt pojawiają się jako antykwariusze lub okazjonalne stoiska, a nie jako osobne sklepy. Najlepszym oknem czasowym dla obu jest przedpołudnie w dni powszednie, zanim zrobi się tłoczno w Baščaršiji.
Nisza, którą większość odwiedzających mija bez zatrzymania
Większość osób przechodzących przez Baščaršiję szuka wyrobów z miedzi, kompletów do kawy i dźwięku młotków w Kazandžiluku, a ten fach sam w sobie zasługuje na uwagę — zobacz przewodnik po kotlarzach, żeby dowiedzieć się, jak to działa. Niewielu zatrzymuje się przy książkach.
Sarajewo ma prawdziwą kulturę literacką, ukrytą kilka ulic za straganami z pamiątkami: niezależne księgarnie, które mają w ofercie Ivo Andricia po angielsku, francusku i niemiecku, a także w lokalnym języku; antykwaryczne stoły, gdzie alfabet łaciński i cyrylica dzielą to samo pudło bez żadnego komentarza; oraz cienki, ale prawdziwy trop winylowy — od klasyków sevdalinki po jugosłowiański rock tłoczony przed 1991 rokiem. Nic z tego nie jest zorganizowane z myślą o turystach. To nagradza spokojniejszy poranek i gotowość, by zadawać pytania w sklepach bez angielskich szyldów.
To nie jest strona zakupowa o magnesach i zestawach do kawy — ten temat pokrywają przewodnik po zakupach w Baščaršiji i przewodnik po pamiątkach. Ten tekst jest dla czytelników i kolekcjonerów płyt, i celowo jest konkretny, a nie wyczerpujący, bo scena antykwaryczna i winylowa zmienia się od stoiska do stoiska i z miesiąca na miesiąc.
Ivo Andrić w mieście, które go ukształtowało
Ivo Andrić otrzymał Literacką Nagrodę Nobla w 1961 roku, głównie za Most na Drinie i Kronikę bośniacką, których akcja rozgrywa się w miastach i krajobrazach Bośni i Hercegowiny. Urodził się w Travniku, mniej więcej dziewięćdziesiąt minut na północ od Sarajewa, a miasto do dziś upamiętnia ten związek tablicą i niewielkim pokojem muzealnym — warto połączyć to z jednodniową wycieczką do Travnika i Jajca, jeśli wątek literacki interesuje was na tyle, by opuścić miasto.
W samym Sarajewie sklepy wzdłuż Ferhadiji, pieszej ulicy wyznaczającej dawną austro-węgierską część miasta poza Baščaršiją, są pewnym punktem wyjścia. Niezależne księgarnie mają tu działy anglojęzyczne skierowane zarówno do mieszkańców, jak i turystów, a Andrić jest niemal stałym elementem oferty — zwykle Most na Drinie i tom opowiadań, czasem Kronika bośniacka, sporadycznie wydanie dwujęzyczne.
Zapasy nie są gwarantowane; to niewielki rynek, a nie sieciowy magazyn, więc sklep, który we wtorek ma trzy tytuły Andricia, w piątek może mieć tylko jeden. Warto przynieść krótką listę zamiast jednego tytułu — wtedy rzadko wychodzi się z pustymi rękami. Spacer po austro-węgierskiej Ferhadiji to dobra rama dla tej ulicy, jeśli oprócz zakupów interesuje was też kontekst architektoniczny.
Wydania w lokalnym języku stoją obok angielskich, w tej z trzech oficjalnych norm — bośniackiej, chorwackiej albo serbskiej — jaką akurat posłużył się dany nakład, ponieważ jest to funkcjonalnie ten sam język, zapisywany nieco inaczej w zależności od tego, gdzie i kiedy został wydany. Warto to zauważyć, a nie próbować rozplątywać: to niewielka, codzienna demonstracja tego, że literatura w tym regionie nie dzieli się tak schludnie, jak niekiedy sugeruje tutejsza polityka.
Stragany z antykwarycznymi książkami: dwa alfabety, jedno pudło
Ciekawsze poszukiwania toczą się po stronie antykwarycznej. Nieformalne stoliki z książkami pojawiają się na ciągach pieszych przy brzegach Baščaršiji i wzdłuż niektórych bocznych uliczek prowadzących w stronę Sebilja, drewnianej fontanny, która pełni funkcję punktu spotkań na bazarze. To składane stoliki i pudła, a nie sklepy z godzinami otwarcia, prowadzone przez pojedynczych sprzedawców, którzy nie zawsze są tam codziennie — dlatego właśnie w tym miejscu bardziej niż gdziekolwiek indziej w tym przewodniku liczy się timing.
To, co czyni przeglądanie wartym czasu, to właśnie ta mieszanka. Bośnia i Hercegowina zapisuje swój wspólny język zarówno alfabetem łacińskim, jak i cyrylicą, mniej więcej wzdłuż granicy między Federacją Bośni i Hercegowiny a Republiką Serbską, i ten podział widać dosłownie w tym samym kartonowym pudle: obok siebie leżą łacińskie wydanie kieszonkowe z sarajewskiego wydawnictwa i cyrylicowe wydanie wydrukowane w Belgradzie trzydzieści lat wcześniej.
Żadne z nich nie jest bardziej “poprawne” od drugiego. Jeśli nie czytacie w żadnym z tych alfabetów, oprawy, ilustracje i papier jugosłowiańskich nakładów wciąż warto obejrzeć same w sobie — wiele z tych wydań ma język projektowy i fizyczną wagę, które w dużej mierze zniknęły ze współczesnego wydawnictwa.
Ceny są nieformalne i można się targować w spokojny sposób, zwykle za kilka marek konwertowalnych za książkę kieszonkową. Nikt nie oczekuje twardego targowania — grzeczna propozycja odrobinę niższa od ceny wywoławczej jest normalna i rzadko spotyka się z odmową.
| Co znajdziecie | Typowa cena (KM) | Odpowiednik w euro |
|---|---|---|
| Antykwaryczna książka kieszonkowa z czasów Jugosławii | 3-8 KM | około €1,50-4 |
| Nowe angielskie wydanie Andricia | 15-25 KM | około €7,50-13 |
| Wydanie dwujęzyczne lub ilustrowane | 25-45 KM | około €13-23 |
| Pojedyncza płyta winylowa w grywalnym stanie | 10-30 KM | około €5-15 |
Gdzie żyje winyl
Trzeba być realistą, zanim ruszy się na poszukiwania: Sarajewo nie ma dedykowanej, dobrze oznaczonej sceny sklepów z płytami, jak Zagrzeb czy Belgrad. To, co istnieje, jest mniejsze i bardziej rozproszone — skrzynka pod ladą u antykwariusza, okazjonalne stoisko obok stołów z antykwarycznymi książkami, ogólny sklep ze starociami i osobliwościami, który akurat zachował starą kolekcję właściciela. Sevdalinka, tradycyjna miejska forma pieśni miłosnej w Bośni, pojawia się na oryginalnych tłoczeniach z jugosłowiańskich wytwórni, obok płyt rockowych i popowych z własnej sceny sarajewskiej sprzed oblężenia 1992-1996, które ją przerwało — miasto miało naprawdę aktywną kulturę zespołową w latach 80.
Uczciwa rada brzmi: lepiej pytać, niż szukać na własną rękę. Personel księgarni przy Ferhadiji często wie, nieformalnie, kto akurat ma płyty na sprzedaż, bo to samo wąskie grono handlarzy przemieszcza się między książkami, antykami i winylami. Stan różni się bardziej niż cena — sprawdźcie wypaczenia i zarysowania powierzchni przed zapłatą, bo przy nieformalnym stoisku nie ma kultury zwrotów. Jeśli format ma dla was większe znaczenie niż konkretny tytuł, traktujcie każde znalezisko jako premię, a nie plan.
Okno przedpołudniowe w dni powszednie
Zarówno w przypadku książek, jak i płyt obowiązuje ta sama praktyczna zasada: idźcie w dzień powszedni i przed południem. Baščaršija wypełnia się grupami turystycznymi i jednodniowymi wycieczkowiczami od około 11:00 przez całe popołudnie, a sprzedawcy obsługujący duży ruch mają mniej cierpliwości dla kogoś, kto spokojnie przegląda pudło z książkami kieszonkowymi. Przyjdźcie między 10:00 a 12:00 we wtorek, środę lub czwartek, a trafi się na spokojniejszą wersję tego samego targu — sprzedawców, którzy dopiero wyłożyli towar, więcej miejsca, żeby faktycznie się rozejrzeć, i większą chęć do rozmowy o tym, co mają.
Weekendy przyciągają inny, bardziej ruchliwy tłum i nie jest to najlepszy czas na tego rodzaju przeglądanie, mimo że może być otwartych więcej stoisk. Jeśli harmonogram pozwala tylko na weekend, celujcie w jak najwcześniejszą porę poranka, zanim dzielnica na dobre się obudzi.
Muzeum Narodowe jako kontekst, a nie sklep
Jeśli chodzi o stronę literacką i rękopiśmienną bośniackiej kultury książki na innej skali, Muzeum Narodowe Bośni i Hercegowiny przechowuje Hagadę Sarajewską, czternastowieczny sefardyjski rękopis będący jednym z najważniejszych zabytków żydowskich w Europie. Nie jest ona wystawiana na stałe i pokazywana jest tylko w ograniczonych godzinach, więc przed zaplanowaniem wizyty specjalnie z myślą o niej warto zajrzeć do przewodnika po zwiedzaniu Hagady, a pełny przewodnik po zwiedzaniu Muzeum Narodowego podaje godziny otwarcia i pozostałe atrakcje, w tym kolekcje archeologiczną i przyrodniczą muzeum.
Traktujcie muzeum jako tło, a nie zamiennik księgarni: wyjaśnia ono, dlaczego Sarajewo ma taką, a nie inną kulturę rękopiśmienną i drukarską, od tekstów religijnych z czasów osmańskich po austro-węgierskie prasy drukarskie, które później stanęły przy ulicach takich jak Ferhadija, ale nic tam nie jest na sprzedaż. Prawdziwe kupowanie książek w mieście odbywa się w sklepach i na straganach opisanych powyżej.
Warto też wiedzieć, co Sarajewo straciło na tym polu. Dawny budynek ratusza, Vijećnica, po 1945 roku stał się Biblioteką Narodową i Uniwersytecką i przechowywał około dwóch milionów książek i rękopisów, aż został ostrzelany i spalony w nocy z 25 na 26 sierpnia 1992 roku, co zniszczyło większość zbiorów. Budynek został odrestaurowany i ponownie otwarty 9 maja 2014 roku i warto go odwiedzić ze względu na samą architekturę i historię — zobacz przewodnik po zwiedzaniu Vijećnicy — ale dziś jest to obiekt dziedzictwa, a nie biblioteka do przeglądania czy księgarnia.
Połączenie wizyty z resztą Baščaršiji
Ponieważ księgarnie znajdują się przy Ferhadiji, a stragany antykwaryczne skupiają się blisko centrum Baščaršiji, naturalnie wpisuje się to w istniejący spacer, zamiast wymagać osobnej wycieczki. Przewodnik spacerowy po Baščaršiji opisuje sam targ, założony około 1462 roku, i dobrze sprawdza się jako oś, wokół której można zbudować poranek: zacznijcie w pobliżu meczetów i warsztatów kotlarskich, idźcie wzdłuż Ferhadiji w stronę księgarni, a zakończcie z powrotem przy Sebilju, żeby sprawdzić stoły antykwaryczne, dopóki są jeszcze świeżo wyłożone na dany dzień.
Jeśli chcecie szerszego spojrzenia na jedzenie i stragany targowe starego miasta przed przeglądaniem lub po nim, Targ Markale leży o krótki spacer stąd i warto tam zajrzeć, nawet jeśli nie planujecie kupować jedzenia — przewodnik po targu opisuje, co się tam sprzedaje i kiedy jest najbardziej tłoczno. Jeśli nocujecie w pobliżu, przewodnik po tym, gdzie zatrzymać się w Sarajewie opisuje dzielnice w łatwej odległości spacerowej zarówno od Ferhadiji, jak i Baščaršiji, co ma znaczenie, jeśli planujecie wczesny, spokojny start.
Osoby budujące pełniejszy plan zwiedzania starego miasta mogą zobaczyć, jak to wpisuje się w dłuższy pobyt, w dwudniowym planie zwiedzania Sarajewa, który zostawia miejsce na spokojniejszy poranek, taki jak ten, zamiast wypełniać każdą godzinę atrakcjami.
Kilka opcji z przewodnikiem dotyka tych samych dzielnic i tematów, jeśli wolicie mieć wbudowany kontekst.
Trasa piesza przez tradycyjne dzielnice mahala Sarajewa
przechodzi przez niektóre starsze ulice mieszkalne za Baščaršiją, gdzie czasem pojawiają się sprzedawcy antykwaryczni, co jest przydatne, jeśli chcecie połączyć poszukiwanie książek z szerszym kontekstem miejskim.
Wycieczka z przewodnikiem po żydowskim Sarajewie
obejmuje sefardyjską historię stojącą za Hagadą oraz starą dzielnicę synagogi, co dobrze łączy się z wizytą w Muzeum Narodowym.
Jeśli chodzi konkretnie o winyl i jugosłowiańską kulturę wydawniczą,
wycieczka z przewodnikiem o powstaniu i upadku Jugosławii
daje tło polityczne i kulturowe, które wyjaśnia, dlaczego tak wiele z tego, co znajdziecie w tych pudłach i skrzynkach, pochodzi sprzed 1991 roku. A jeśli chcecie połączyć wątek pamiątkowy z literackim,
spacer z warsztatem robienia pamiątek
jest łagodniejszym uzupełnieniem spokojniejszego półdnia spędzonego wokół Baščaršiji.
Księgarnie i sklepy z płytami w Sarajewie: FAQ
Jaka jest najlepsza pora dnia na przeglądanie księgarni w Sarajewie?
Ranki w dni powszednie, mniej więcej od 10:00 do 12:00, zanim Baščaršiję wypełnią grupy turystyczne i tłumy w porze lunchu. Personel ma wtedy więcej czasu na rozmowę, stragany z antykwarycznymi książkami są dopiero wyłożone, a lepsze pozycje nie zostały jeszcze wybrane przez innych klientów.
Gdzie w Sarajewie znajdę powieści Ivo Andricia po angielsku?
Niezależne księgarnie przy Ferhadiji i w jej okolicy mają angielskie wydania Mostu na Drinie i Kroniki bośniackiej, zwykle obok tłumaczeń francuskich i niemieckich. Zapasy zmieniają się co tydzień, więc warto sprawdzić więcej niż jeden sklep, zamiast polegać na jednym adresie.
Czy stragany z antykwarycznymi książkami mają tylko cyrylicę albo tylko alfabet łaciński?
Ani jedno, ani drugie. Stoły z używanymi książkami w Sarajewie mieszają wydania w alfabecie łacińskim i cyrylicy w tych samych pudłach, co odzwierciedla wspólny język zapisywany oboma alfabetami w Bośni i Hercegowinie, a do tego dochodzą starsze nakłady z czasów Jugosławii z wydawnictw w Belgradzie, Zagrzebiu i Sarajewie.
Gdzie znajdę sevdalinkę i stary jugosłowiański rock na winylu?
Nie ma jednego konkretnego sklepu z płytami, do którego można by po prostu skierować. Scena jest niewielka i rozproszona między antykwariuszy, okazjonalne stoiska targowe blisko Baščaršiji oraz ogólne sklepy z rzeczami z drugiej ręki, które trzymają skrzynkę płyt pod ladą. Trzeba pytać, a nie zakładać z góry, i liczyć się z tym, że trzeba się nagrzebać.
Czy warto odwiedzić Muzeum Narodowe ze względu na związek z Ivo Andriciem?
Tak, jako uzupełnienie, a nie zamiennik księgarni. Muzeum Narodowe przechowuje Hagadę Sarajewską oraz szerszy kontekst literacki i archeologiczny bośniackiej kultury rękopiśmiennej, ale to jest wizyta w muzeum o ograniczonych godzinach otwarcia, a nie miejsce, w którym można cokolwiek kupić.
Czy w księgarniach i na straganach z płytami w Sarajewie płaci się kartą?
Ustabilizowane księgarnie przy Ferhadiji na ogół akceptują karty. Stragany z antykwarycznymi książkami i wszelcy nieformalni sprzedawcy płyt przyjmują tylko gotówkę, w markach konwertowalnych, więc warto mieć przy sobie drobne banknoty i monety przed wyprawą do Baščaršiji.
Zakupy i wycieczki na bazary Baščaršiji na GetYourGuide
Sprawdzone linki bezpośrednie do wycieczek GetYourGuide. Rezerwując przez te linki, otrzymujemy niewielką prowizję bez kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


